Ciągle tylko słyszę, że Marta to wzór do naśladowania, że nigdy by się nie upiła, bo jest taka rozsądna i mądra.
Przegralem Odpowiedz Najwyraźniej chcesz po latach znowu się w 10 sam sposób przejechać. Ludzie się nie zmieniają, pamiętaj o tym. one
Nie ma znaczenia czy to mysmy nie wrazliwe czy facetow zlych spotkalismy Ty lubisz tak a ja inaczej a inna uzytkowniczka jeszcze inaczej. JEtesmy roznorodni. Gdyby kazdy byl stworzony na jedno kopyto byloby nudnie
„Nie mogłam znieść, jak świetnie British islesładało się mojej kuzynce. Postanowiłam odbić jej faceta i wpakowałam się w kłopoty”
A co jesli kobieta zbyt szybko dochodzi? facet dobrze jeszcze jezykiem nie dotknie a ja juz skonczylam, a pozniej to wiadomo wieksza wrazliwosc wiec nie wielka z tego przyjemnosc. Jest na to jakas rada zeby opoznic orgazm i czerpac wieksza przyjemnosc z pieszczot?
Nie zaczynaj, jeśli nie chcesz. W przeciwieństwie do fellatio, lizania cipki nie można traktować jak przysługi. Jeśli w ogóle nie masz ochoty, nawet się do tego nie zabieraj, bo jedyną rzeczą jaką uda ci się tym sposobem osiągnąć, będzie ciężka zadyszka.
Wylizałem sporo Wzgórz Wenery i jedno czego jestem pewny to tego, że niczego pewny być nie mogę. Teraz z żoną jest identycznie w zależności od okoliczności jest inna "procedura i obróbka" - raz hardcore rodem z BDSM a raz enjoy story.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Dla mnie seks oralny jest rozgrzewką przed seksem właściwym. Ale i nie zawsze. Bo w pozycji 69 bardziej się podniecam i bardziej to na mnie działa. W przypadku samej minetki jest rożnie. Musze mieć na to wyjątkowa ochotę. Bo mimo starań partnera ja się po prostu nudzę. Nie wiem co ze sobą zrobić, nie działa to na mnie jakoś bardzo intensywnie, czasem wręcz drażni i irytuje.
To są zupełnie różne doświadczenia i nie wartościowałbym tego w kategoriach że jedno lepsze od drugiego.
Ale niespodzianka- nie mam żadnego problemu z orgazmem przy klasycznym 69. Nie wiem z czego to wynika.
Jakbys sie czula? Bedac na miejscu rozebranej : wstyd, upokorzenie, szmaciarstwo nie wspominajac o dyskomforcie i uczuciu straconej przyjazni - to jest moje zdanie
Dołączyłam do nich przy stoliku. Jacek tryskał energią i humorem, rozbawiając nas historiami o swoich młodszych braciach i siostrach. Zaskoczył mnie fakt, jak świetnie bawiłam się w towarzystwie Marty i jej chłopaka.
Moje more info usta natomiast obejmują wargi a język zaczyna miarowo w jednym tempie smagać ( delikatnie) samą łechtaczkę.
– Daj spokój, mamo! Przecież sama zarabiam na siebie i nie potrzebuję twojej pomocy. Poza tym jestem już dorosła od trzech lat, więc mogę decydować o sobie. A ta twoja Marta wciąż siedzi rodzicom na garnuszku.